środa, 23 października 2013

" Albo kucharka, albo sexbomba"


Pytanie pierwsze:  dlaczego warto wydać 2,99 na - wydawać by się mogło- niezbyt ambitny magazyn dla kobiet o nazwie "Grazia"?
Wg mnie choćby dlatego, że felietony pisze do niego Paulina Młynarska.
Rewelacyjne felietony - dodam.
Czyta się jednym tchem.
Przeszperałam google, żeby znaleźć niżej zamieszczony artykuł, a że nie znalazłam - postanowiłam go zeskanować.

Pytanie drugie: dlaczego mi na tym zależy?
Chyba dlatego, że mam w sobie odrobinę feminizmu.
Ale też zdrowego egoizmu.

I chciałabym, żebyście też go miały!
I jeszcze dlatego, że od zawsze wkurzali mnie, cytuję: "uroczo" migający się od obowiązków,"zapracowani" mężczyźni (to a propos artykułu).
I cały ten "plastik" naszego świata.

A jeszcze bardziej denerwują mnie imprezowe podziały:
kółko pierwsze:  "uroczo" chichoczący panowie (wybaczcie, spodobało mi się to słowo ;-)),
kółko drugie: panie, szykujące "imprezowe" jedzenie z dzieckiem na rękach.

W kółku pierwszym można usłyszeć dobry kawał, posłuchać o tzw. "męskich sprawach", jest wesoło.
W kółku drugim, co najwyżej o panującym w przedszkolu rotawirusie, ewentualnie innych dolegliwościach potomstwa.



Z całym szacunkiem dla naszych dzieci, ale czy WY - MAMY- nie jesteście równie WAŻNE?!

Skoro Panowie potrafią, dlaczego my nie możemy?
Przecież to nie jest wbrew ewolucji!
Czasem aż mnie mdli...
I mam wrażenie, że my same - kobiety - narzucamy sobie na szyję to pęto.

Być może jednak rzeczywiście "istotę ludzką programuje to, co ją otacza". 
Zewsząd donoszą o super-hiper-matkach, żonach i kochankach.
Podobno gdzieś takie są..., a gdzie? - może tam, gdzie mieszka Święty Mikołaj, bo sytuacja jest adekwatna.
Ktoś mówi, że go widział, inni coś słyszeli, ale wszyscy zgodnie twierdzą, że istnieje na 100%, bo tak nam wygodniej i lepiej żyje się z myślą, że on po prostu jest.

 A ja się pytam:
Gdzie się podziała NASZA przestrzeń?

NASZE plany,  marzenia, oczekiwania. Odrobinę NASZEGO buntu chociażby.

Nie przykrywajcie ich mokrą pieluchą!

I na litość boską - Walczcie o własną tożsamość!
 
P.S. SPECJALNIE DLA WAS 
felieton Pauliny Młynarskiej 
" Albo kucharka, albo sexbomba":



www.efekt-motyla.eu
SPIS TREŚCI:
http://twojefektmotyla.blogspot.com/2013/09/spis-tresci.html


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz